PS3

25/06/2017

SD13.1 na PS3 oczami finalistów

Więcej artykułów napisanych przez »
Napisane przez: guzu
Tagi: ,
ps3

Zapraszam do lektury rozmowy finalistami ligi NBA2k13 na PS3 – wojderem oraz joeblackiem – na temat sezonu, Playoff oraz samego Finału Ligi.

1. Jak wyglądały w Twoich oczach rozgrywki Playoff? Czy mecze w tej części sezonu różnią się od sezonu zasadniczego? Seria z jakim przeciwnikiem przysporzyła najwięcej emocji?

wojder: Playoffy to pełna mobilizacja, która trwa od pierwszego gwizdka i kończy się po ostatnim meczu. Mecze zdecydowanie różnią się od spotkań rozgrywanych podczas sezonu zasadniczego – nie można popaść w schematy, ponieważ przeciwnik Cię rozpracuje w trzecim i kolejnym pojedynku. Granie zagrywkami jest ważne, lecz gdy tylko nadarzy się okazja, należy wykorzystywać momenty zagapienia przeciwnika (który notabene popada w rutynę grając w obronie). Przeciwnik, który przysporzył najwięcej emocji to bez wątpienia Del_delson, który jako jedyny miał okazję sprawdzić swoje umiejętności w game 7. Jednak odrobina spokoju i wyrachowania pozwoliła pokonać również tę barierę, ustawioną na drodze do tytułu mistrzowskiego.

joeblack: Play Offs różnią się zasadniczo od spotkań w sezonie. Przede wszystkim tym, że do każdego meczu należy podchodzić bardzo skupionym. Poza tym nie należy grać schematami, ponieważ przeciwnik szybko odkryje twoje sztandarowe zagrania, a wtedy łatwo o straty i w rezultacie o porażkę. Niestety dla mnie w Play Offs zbyt często sprawy w swoje ręce brały sprawy techniczne – a to niemiłosierne lagi, a to zerwanie połączenia z winy wspaniałego 2K. Wiadome jest, że takie mecze są nie do powtórzenia, dlatego też nie potrafię do końca powiedzieć, która seria była dla mnie najbardziej emocjonująca. Z Utah Jazz (pawelldz) były 2 simy, natomiast w finale konferencji z Memphis Grizlies (mrn) lagi w dwóch meczach. Nie wiadomo co by było, gdyby grało się bez przeszkód. Może w serii z Jazz skoro wygrywałem 2:0 wygrałbym 4:0 albo przegrał 2:4. Szkoda, że tak często 2K i sprawy techniczne przejmują kontrolę nad grą, gdyby była konkurencja w postaci NBA od innego producenta, myślę, że poziom gry bardzo by wzrósł i gralibyśmy w produkt bardziej dopracowany pod względem technicznym.

2. Jak oceniasz przebieg finału? Czy przeciwnik zaskoczył Cię nowymi zagraniami, innym ustawieniem składu, stylem gry?

wojder: Finał był mniej wymagający niż pojedynek o dominację na wschodzie – przeciwnik nie postawił wysokich wymagań i tylko w jednym meczu udało mu się wyrwać zwycięstwo (ocena surowa, lecz po siedmio meczowym boju z Del_delsonem IMO sprawiedliwa). Styl gry nie był zaskoczeniem – wiedziałem, że największą bronią drugiego finalisty są rzuty z dystansu. Plan działania był prosty i skuteczny zarazem – odcięcie strzelców i kontestowanie rzutów (spolszczenie brzmi okropnie). Jeżeli chodzi o realizację założeń taktycznych to plan wykonano w stosunku 4 do 1.

joeblack: Finał jak dla mnie był dość nudnym widowiskiem. Atak Bulls skupiał się praktycznie tylko i wyłącznie na grze na zasłonach, a raczej na grze na zasłonie stawianej przez wysokich do skutku zgubienia obrońcy i rzutu z półdystansu – tak zapamiętałem grę Byków. Nie było w niej jakichś przemyślanych zagrywek czy też wyjść na czystą pozycję po odcięciu się na zasłonie. Bieganie za zasłoną zawodnikiem pokroju O.J. Mayo i rzut z półdystansu mając przed sobą mur pokroju Griffina czy starszego z braci Gasol nie jest zbyt „wyszukaną zagrywką”. Jednym słowem zero zaskoczenia w każdym meczu.

3. Jak oceniasz ogólnie sezon zasadniczy. Czy masz porównanie obecnego poziomu ligi z poprzednim sezonem/innymi ligami?

wojder: Był to pierwszy pełny sezon zasadniczy w moim wykonaniu i w krótkim podsumowaniu mogę go określić za udany. Porażka tylko w jednym (ostatnim) meczu RS pozwoliła uwierzyć we własne siły i narzucać przeciwnikom tempo gry odpowiadające graczom z ekipy „Windy City”. Obecnie nie gram w żadnej innej lidze, ponieważ SD jest najsilniejszą w Polsce, godną zorganizowania wielkiego turnieju z udziałem najlepszych (z finałową rozgrywką w realnym świecie). Ponadto uważam, że polscy gracze nie powinni mieć kompleksów w stosunku do playerów zza oceanu – poziom umiejętności jest podobny, jednak amerykańskie serwery 2K świecą pustkami jeżeli szukamy biało-czerwonej flagi…

joeblack: Sezon zasadniczy mogę ocenić za udany. Thunder wykonali plan ponad normę, ponieważ założenia przed sezonem były na 2 rundę Play-Offs, ewentualnie na Finał Konferencji. Ligę SLAMDUNK uważam za najsilniejszą w Polsce. Oczywiście istnieją jeszcze inne ligi, ale dość rozbudowany regulamin Slamdunk i czujni admini (mrn1984, jakub3) sprawiają, że gra się tutaj naprawdę przyjemnie i prędzej czy później eliminowani są gracze pokroju „quick turbodynamomen” wykorzystujący błędy gry. Siadając do meczu w Slamdunk wiem, że w 95 % będę się dobrze bawił czy go przegram czy wygram. Liga jest coraz silniejsza i widać, że kto chce grać w basket u nas zostaje, a kto chce grać w cymbergaja albo sam odchodzi albo zostaje „zresetowany”. Na szczęście zostających jest o wiele więcej, co bardzo dobrze świadczy nie tylko o adminach, ale też wszystkich Generalnych Menagerach zespołów.



O Autorze

guzu
Łukasz - kilka słów o sobie.




0 Comments


Bądź pierwszym, który skomentuje!


Odpowiedz

Musisz być zalogowany by móc komentować.

Posiadasz u nas konto? Zaloguj się

Nie posiadasz konta? Zarejestruj się