x360

14/12/2017

Krótka piłka x360 vol.1

Więcej artykułów napisanych przez »
Napisane przez: guzu
Tagi: , , ,

Witam w nowej serii „Krótka Piłka”. Będziemy zadawać krótkie pytania naszym ligowiczom na temat obecnej sytuacji w lidze. Zapraszam do lektury.

1. Jak oceniasz funkcjonowanie ligi, postęp rozgrywek, aktywność i zachowanie pozostałych uczestników?

Chemik: Początkowe booom i łał liga ma już za sobą, ale większość osób jest zaangażowana w życie ligowe. Pisze fajne recapy i udziela się na forum. Także wygląda to ciekawie.

Dudek: Zdecydowanie lepiej niż przed rokiem głównie ze względu na nowe możliwości administracyjne od 2k. Trochę dziwią mnie narzekania na zbyt szybkie tempo gry, które nie jest wcale dużo większe niż w poprzedniej edycji, a na dodatek przesymulowane spotkania można zresetować. Co do graczy to wszystko w normie, aczkolwiek zaczyna martwić fakt, że coraz więcej osób rezygnuje lub zbliża się do usunięcia za kolejne ostrzeżenia.

Aaron: Dobre pytanie na początek. Otóż w lidze jestem stosunkowo nowy i moja wiedza na jej temat sięga początku SD 11 gdy zapisałem się do ligi. Z pozycji obserwatora, wydawało mi się, że w tym pierwszym sezonie liga była nieco żywsza. Widziałem, że istniała liga typerów w PO (bardzo fajna opcja, chętnie zobaczyłbym ją i teraz), ludzie żyli PlayOffs nawet gdy już w nich nie uczestniczyli. W drugim, a w szczególności trzecim sezonie to już widziałem, że wielu osobom się po prostu nie chce. Recapy zostały zaniechane, a mi się na prawdę bardzo podoba ta opcja. Ten sezon w porównaniu do dwóch poprzednich to niebo, a ziemia aczkolwiek, uważam że niektórzy mogliby bardziej uczestniczyć na forum. Nie będę tutaj wymieniał osobiście ale funkcjonowanie niektórych ogranicza się tylko do grania (i to też nie często), a forum odwiedzają bardzo rzadko. Martwi mnie też trochę liczba kłótni między uczestnikami, no ale tego do końca nie da się uniknąć.

Bumbert: Liga w moim przypadku idzie dość płynnie, nie miałem wielu problemów z umawianiem się na mecze. Co do aktywności uczestników to jest 50-50. Część bierze aktywny udział w życiu forum, a część koncentruje się głównie na graniu i „obowiązki” forum, np. recapy, spełnia bo musi.

MCA: Według mnie liga funkcjonuje dobrze. Szybkość ligi trochę przeraża, gdyż wychodzi że gramy tygodniowo jakieś 7 meczy. A we wszystkich dotychczasowych ligach graliśmy po 5. Uważam, że przez to jest trochę chaosu, dużo simów, które wprawdzie stopniowo są rozgrywane – jednak może właśnie ta prędkość powoduje, że jest coraz mniej recapów, a jeśli są to coraz krótsze itd itp. Proponowałbym, aby na przyszłą ligę wymyślić jakiś system, by faktycznie wychodziło po 5 meczy na tydzień.

2. Jak do tej pory oceniasz grę swojej drużyny w tym sezonie? Jakie są Twoje najbliższe cele?

Chemik: Oceniam dobrze, chociaż brakuje mi kilku elementów. Brakuje mi mocnego wsparcia z ławki. Orlando Johnson sam ławki nie pociągnie, a czasami tak to własnie wygląda. Czasami wspomaga go Telfair, ale na SF Roger Mason to już porażka – czasem na tej pozycji gra Stackhouse, który z racji wieku tez radzi sobie raczej kiepskawo. Z kolei S5 jak dla mnie jest super. Wszyscy zawodnicy są młodzi albo wręcz bardzo młodzi, a co za tym idzie bardzo rozwojowi. Są bardzo dobrzy obrońcy jak Shumpert, Gay, Faried. Są zawodnicy którzy sami potrafią sobie wykreować pozycje do rzutu jak Crawford, Gay, Faried. Jest również młody tani Randolp, który w tym sezonie nie zachwyca poza zbiorkami, ale myślę że w przyszłym sezonie pokaże na co go stać. Najbliższy cel to mistrzostwo ligi i pozyskanie solidnych zawodników w offseason, gdyż będziemy dysponować budżetem około 30 mln + MLE i nie będziemy musieli nikogo wyrównywać podczas offseason. Liczymy na pozyskanie 1-2 All-Starów za 15 mln i trzeciego zawodnika tak za około 4-5 mln, wtedy nasza ławka w końcu będzie wyglądała jak powinna wyglądać

Dudek: Jestem zaskoczony na plus głównie dzięki świetnej postawie dwójki Melo-Green. Z drugiej strony wolałbym powalczyć o pick w TOP 10 niż o 4 seed w konferencji. Najbliższe cele? W tym sezonie muszę spróbować zwiększyć rolę innych zawodników w drużynie i tutaj na myśli głównie Lamba, McGee i Westa oraz wdrożyć Andersona. A potem jak najszybciej do offseason trzymając kciuki, żeby pick od Rockets był jak najwyżej, a wtedy pozostaje modlić się o dobre animacje wybranego rookasa.

Aaron: W zasadzie to mojej drużyny cały czas się jeszcze uczę. Oczywiście sam sobie to sprawiłem wieloma trejdami w tym sezonie, ale sądzę że na PlayOffs już będę gotowy. Mam przede wszystkim problem z defensywą, bo atak jest bardzo dobry (drugi w lidze póki co). Mojej drużynie przydałyby się również poprawa gry na tablicach i lepsza skuteczność z dystansu. Jakie są moje cele ? Póki co to chciałbym awansować do Top 4 w konferencji ale wydaje mi się, że może się to nie udać. No a potem PO, tam wydarzyć się może wszystko.

Bumbert: Cieszy mnie gra w obronie. Pomimo tego, że sami zawodnicy nie są specjalistami w tej dziedzinie udaje się ograniczać przeciwników średnio do 74 punktów. A tak ogólnie to jest różnie. Czasami wydaje mi się, że małe ma znaczenie jak gram, a większe znaczenie ma to co konsola ustali. Zawodnicy mają przebłyski geniuszu, po czym w następnym spotkaniu mają jedynie 20% z gry.

MCA: Cóż. Nie spodziewałem się. Ani ja, ani na pewno żaden ligowicz Mam drugi na wschodzie, a trzeci w całej lidze po Kacperku i Chemiku najlepszy bilans w lidze. Cieszy to niezmiernie. Od początku czułem się pewnie, jednak parę GMów zarzucało mi arcade’owy styl, który trochę uległ zmianie – a co lepsze – nie uległy zmianie moje wyniki, wręcz przeciwnie, w tym momencie mam rekord 15 zwycięstw z rzędu. I szczerze powiedziawszy, taką formę pamiętam z SD5, gdzie udało mi się wygrać ligę – jeszcze za czasów NBA LIVE PC.
Jeśli chodzi o cel, to jest jeden. Z aktualnym wynikiem nie mogło by być inaczej, ale poziom w lidze jest bardzo bardzo wysoki.

3. Postawa którego GM zaskoczyła Cię pozytywnie?

Chemik: Chyba Gessi, który już nie jest taki pokorniutki jak w jego pierwszym sezonie. Ma swoje zdanie, widać ze zna się bardzo dobrze na koszykówce i za tą przemianę duży plus.

Dudek: Powiedzieć, że GMa Cavs byłoby zbyt proste, bo chyba nikt się nie spodziewał aż takiego awansu w notowaniach z jego strony, więc powiem, że MCA. Nie dość, że ma świetny bilans to jego gra w niczym nie przypomina tej z zeszłego sezonu gdzie głównie narzekałem na bieganie i dryblowanie Holidayem oraz granie po 40 minut niektórymi zawodnikami. Teraz GM Wizards gra koszykówkę spokojną i różnorodna.

Aaron: Nad tym pytaniem musiałem się chwilę zastanowić. Jeżeli miałbym wybrać osobę, która najbardziej mnie zaskoczyła in plus, to jest to MCA. Pamiętam że na 2k12 mecze z nim nie należały do przyjemnych. Po prostu musiałem przez nie przejść, żadnej radości z gry jednak nie było. Pamiętam też że mieliśmy raz małą spinę na forum. W tym sezonie jest jednak zupełna odmiana. Grałem z nim 1 mecz i wyglądało to mega. Do tego negocjowałem z nim trejdy już wiele razy, dotąd nie udało się osiągnąć porozumienia, bo Cartera nie oddam haha. Co do wyników to zaskoczył mnie właśnie MCA, który z outsidera w zeszłym sezonie stał się liderem Wschodu. Oczywiście pod tym względem zaskoczył też Kacperek, który pojawił się praktycznie znikąd.

Bumbert: Jeśli chodzi o wyniki to najbardziej zaskoczyli mnie MCA i Kacperek. Nawet bardziej niż sukcesy Kacperka zaskoczyła mnie gra MCA. Widać ta wersja NBA2k mu przypasowała. Gra ładniej i skuteczniej. A jeśli chodzi od Kacperka to ta gra jest stworzona pod jego styl. Również mile zaskoczony byłem po meczu z Melonem. Fajnie się gadało i przyjemnie grało. Garnuszek też nieźle sobie radzi na zachodzie. Mając swój skład znacznie lepiej się czuje.

MCA: Szczerze mówiąc to nie pamiętam dokładnie Kacperka ze wcześniejszych lig, ale gra on niesamowitą koszykówkę, wręcz jest on poza zasięgiem większości innych graczy. Podobnie robi Chemik, ale do Chemika się wszyscy zdążyli przyzwyczaić. Dlatego zaskoczeniem jest dla mnie Kacperek i jego świetny bilans.
Jednak nie mógłbym zapomnieć o Myszoku, który naprawdę od lat gra fajną koszykówkę, która tym jednak razem przynosi świetne efekty w postaci mocnego trzeciego miejsca na wschodzie (czuję jego oddech na plecach przez cały czas).

4. Postawa którego GM zaskoczyła Cię negatywnie?

Dudek: Bardzo nisko w notowaniach znalazł się Killa, ale on już przebudował zespół i w drugim sezonie wróci zdecydowanie silniejszy i poważnie namiesza. Odnoszę tez wrażenie, że mehow powinien być trochę wyżej.

Aaron: Generalnie jeśli chodzi o styl gry, czy też o zachowanie to na minus nie zaskoczył mnie nikt. Po prostu osoby, które mi nie podchodziły już wcześniej takowymi zostały, ale nikt z grona jakby „zaufanych” nie zmalał w moich oczach. W kwestii wyników to przede wszystkim zaskoczył mnie Killa, który w zeszłym sezonie był w czołówce, a teraz do ostatniego meczu będzie bił się o PO. Niespodziewanie słabo zaczęli sezon także Miami Heat, ale jak wiemy Owiego raczej już nie będzie z nami w tych rozgrywkach.

Bumbert: Zadziwiło mnie, że Killa sobie tak słabo radził na początku sezonu. Skład niczego sobie i po występie w PO w poprzednim sezonie na zachodzie myślałem, że będzie stałym uczestnikiem post season. Poza aspektem sportowym to chyba nie było nic takiego co zapadło by mi w pamięć.

MCA:  Jednak w lidze jest parę osób mocno płaczących na styl przeciwnika. Nigdy czegoś takiego nie było wcześniej. Rozumiem, że ktoś może mieć pretensje, gdy przegrywa i szukać dziury w całym , ale powiem krótko do tych wszystkich: „Nie ma co przesadzać”. Krótki apel bez nazwisk, na pewno co poniektórzy będą wiedzieli, że do nich piszę. I od razu mówię, gram trochę inaczej niż wcześniej, ale różnicy nie ma jakiejś znacznej, jeśli mam kontrę to odegram na trójkę i rzucę – i ani się nie zawaham Natomiast fakt, że zacząłem grać sporo zagrywkami, ale to akurat zmieniło tyle, że czuję się jeszcze pewniej niż wcześniej – także dzięki.

5. Kto według Ciebie znajdzie się w wielkim finale i kto wygra ligę?

Chemik: Miło by było gdyby znalazło się tam PTB i wygrało ligę, ale konkurencja w tym sezonie jest ogromna i będzie ciężko nam wejść nawet do finału, a co dopiero wygrać ligę. Na wschodzie myślę, że nie ma żadnej siły która by powstrzymała Cavs od wejścia do finału ligi. Odnośnie zachodu to myślę, że najgroźniejszy jest Guzu i jego Sacto i taki własnie pewnie będzie final Sacto-Cavs. My za to będziemy rządzić w next season.

Dudek:Mam poważny dylemat Cavs czy Wizards? Na teraz jednak skłaniałbym się ku Cavs, którzy w finale zmierzą się z Portland i wygrają 4-2.

Aaron: Zacznę od tego, że oczywiście w tej kwestii nie skreślam mojej drużyny. Zawsze trzeba wierzyć w siebie, więc liczę że Lakers coś zamieszają, na ile to się okaże. Co do reszty to sądzę, że mistrzostwo trafi na Zachód. Chemik, Guzu i Bumbert są bardzo mocni. Do tego super w tym sezonie gra Dudek (osobiście chyba póki co mój najtrudniejszy rywal). Także to będą moi najpoważniejsi rywale w konferencji i do rywalizacji w PO będą przystępować z pozycji faworyta. Z kolei na Wschodzie, sądzę że najgroźniejsi będą Knicks i Bucks. Mimo że ci drudzy nie mają wybitnego bilansu, to w PlayOffs doświadczenie weźmie górę. Nie można też zapominać o Wizards i Cavs, którzy mają najlepsze bilansy. Zobaczymy jednak jak poradzą sobie w fazie posezonowej. Kończąc, jak miał bym zabawić się w typera, to (pomijając optymistyczną opcję z Lakers ) obstawiałbym finał Knicks vs Kings.

Bumbert: Coś mi się wydaje, że do finału ze wschodu wejdzie Myszok. Świetnie przeprowadzony draft i znakomite wymiany doprowadziły do tego, że ma niesamowity team. Coś mi się wydaje, że Kacperek nie wytrzyma presji i doświadczenie myszoka doprowadzi go do finału. Tam z zachodu obstawiałbym Guzu albo Chemika. Chciałbym się sam tam ponownie znaleźć ale z tym składem wydaje mi się to mało prawdopodobne.

MCA: Odpowiem jak większość: Chemik kontra Kacperek. Czuję, że walka w PO będzie niesłychana – na każdym szczeblu, jednak ta dwójka ma największe szanse. Mógłbym jeszcze powymieniać, bo oczywiście szanse na Mistrzostwo ma więcej osób i parę z nich trzyma formę niesamowicie, jednak skreślić można tylko dwie osoby.

CDN.



O Autorze

guzu

Łukasz – kilka słów o sobie.






4 komentarze


  1. bumbert

    Super artykuł. Oby więcej takich rzeczy! Niech liga żyje 😉


  2. Dudek

    „Według mnie liga funkcjonuje dobrze. Szybkość ligi trochę przeraża, gdyż wychodzi że gramy tygodniowo jakieś 7 meczy. A we wszystkich dotychczasowych ligach graliśmy po 5. ”

    MCA – zwolnij, bo Ci w takim tempie zabraknie spotkań na 2 tygodnie przed zakończeniem sezonu. 😛 Tłumaczyłem w admince, że teraz wychodzi ~5,8 spotkania na tydzień, a nie 7, a jeszcze można resetować 🙂


  3. mca

    5,8? no to w sumie chyba że tak :]

    PS. wcale nie mam jakoś strasznie nadrobionych mecz. Przyznam, że w zeszłym tygodniu chciałem wyjść na prostą no i mam teraz dość spokojnie z terminami.



Odpowiedz

Musisz być zalogowany by móc komentować.

Posiadasz u nas konto? Zaloguj się

Nie posiadasz konta? Zarejestruj się