x360

22/08/2017

„Krótko i na temat” cz. 1

Więcej artykułów napisanych przez »
Napisane przez: guzu
Tagi: , , ,
NBA-Ball

Witam wszystkich miłośników koszykówki w wydaniu 2K w moim pierwszym artykule z serii: „Krótko i na temat”.

Mam zamiar poruszać razem z Wami różne kwestie dotyczące NBA2K oraz naszej wspaniałej ligi.

Ponieważ artykuły noszą taką nazwę, a nie inną – zatem do rzeczy!

W każdej części będziemy mieli gościa. A dziś Panie i Panowie jupitery, flesze i kamery na KACPERKA!

Co sądzą o nim inni gracze?
Chemik: Powoli można powiedzieć, że fenomen wersji 2k13. Turbo-automatyka rodem z Tekkena opanowana do perfekcji.
Bumbert: Miał szczęśliwy draft, w którym zgarnął według mnie trzeciego najlepszego zawodnika gry – CP3 – oraz niesamowitego Crawforda. Jest pewny siebie i tego co gra, może nawet trochę za pewny. Mimo wszystko jego styl przynosi efekty. Gra głównie niskimi, oddaje dużo rzutów z szybkich akcji, nastawia się głownie na atak o czym świadczy średnia 90ppg. Kacperek jest bez wątpienia ciekawym zaskoczeniem tego sezonu.
MCA: Jak dla mnie, to przyszedł z nikąd. Może mam słabą pamięć, ale z poprzednich sezonów w ogóle go nie pamiętam. W momencie, w którym się znajdujemy – jest on wg mnie najskuteczniejszym graczem ligi i zdecydowanie największym zaskoczeniem. Szczerze mówiąc cieszę się, że jest taki ktoś, kto może utrzeć nosa Chemikowi – bowiem do tej pory wg mnie to właśnie Chemik był takim gościem, który miał sposób na grę i był wg mnie poza zasięgiem innych graczy – nawet liderów.
Guzu: W zeszłym roku pojawił się jak sławny duszek z bajki, namieszał dość nieźle wywołując sporo kontrowersji w swoich postawach w meczach i olewaniem ligi – pamiętam, że nie pisał wcale recapów. Następnie nagle w drugi lub trzecim sezonie SD11 zniknął bez słowa by powrócić tuż przed samą ligą na 2k13 i odrodzić się jak Feniks z popiołów w tym sezonie uzyskując mega wyniki i pisząc obszerne recapy – udzielając się na forum. Dla mnie gracz zagadka. Nie mam żadnej pewności, że wraz z Nowym Rokiem znowu nam gdzieś nie czmychnie.

Tak, tak.. Lider Konferencji Wschodniej – Lider całej ligi. Na dzień dzisiejszy 33 zwycięstwa i 5 porażek wg konsoli.. a bez symulowanych meczy jaki jest ten bilans??

Kacperek: 30-1

Po krótce skąd żeś Ty się wziął? Od kiedy grasz w NBA2K, od kiedy grasz w SLAMDUNK, jakie dotychczas miałeś wyniki?

Kacperek: Skąd się wziąłem? Przybyłem z konkurencyjnej ligi, która już chyba nie istnieje, zaczynałem tam swoją przygodę od NBA 2k10 po przez 2k11 oczywiście wszystko wtedy to było granie na PC. Gdy przyszła edycja 2k12 miałem już wtedy swojego Xboxa i postanowiłem spróbować swoich sił w SlamDunk grając na padzie co było nie lada wyzwaniem na początku mojej przygody z konsolowym graniem, pamiętam jak dziś gdy chciałem się zapisać do ligi na 2k12 to Owi mnie tutaj bardzo nie chciał przez dawne czasy i dziecinne zachowania gdy jeszcze byłem w konkurencyjnej lidze, ale na szczęście został udobruchany i jestem tutaj z wami, w lidze na początku miałem duży problem… grałem chaotyczny basket w którym główną rolę grał Andre Iguodala, nie było to piękne widowisko i opinia o tamtym graniu ciągnie się do dziś za mną jak smród po gaciach, w drugiej połowie sezonu dotarłem bodajże do Playoffs gdzie chyba już w pierwszej rundzie poległem, szczegółowo tego nie pamiętam, potem było moje znikniecie przez różne nawarstwiające się problemy osobiste których Wam tu koledzy oszczędzę. Przyszła pora na wersję 2k13 w której się znalazłem rzutem na taśmę, a mianowicie dostałem od Chemika wiadomość na Xbox Live żebym się spieszył z zapisywaniem bo zostały dwa wolne miejsca, grzecznie odpisałem że nie posiadam gry i niestety nie wezmę udziału, lecz po chwili głębszego zastanowienia godzinę później pojechałem po swój egzemplarz 2k13 do sklepu. Ok, super ekstra mam już swoją grę, zapisuję się do ligi, tutaj napotkały mnie pewne problemy, Killa mnie nie chciał w lidze za zachowanie z ostatniej edycji czyli zostawienie wszystkiego bez słowa wyjaśnienia, na szczęście został namówiony przez resztę adminów i kilka dni później wpłaciłem wpisowe i przeniosłem się z moich starych Houston Rockets do Cleveland Cavaliers gdzie jestem do dziś.

No to teraz Twój bilans. Najlepszy ofensywny team, siódmy najlepszy defensywny team, drugi pod względem meczowej różnicy punktowej, trzeci najlepszy FG%, trzeci najlepszy 3PT% i wiele, wiele innych. Skąd się to bierze?

Kacperek: Naszą siłą ofensywną jest przede wszystkim dobre egzekwowanie zagrywek i jak najbardziej staranna selekcja rzutowa, w Cleveland każdy może zostać bohaterem spotkania, dosłownie każdy, nie ma tutaj graczy który by oddawał co mecz +20 rzutów i zdobywał po 25 PTS na mecz, są za to gracze którzy grają bardzo zespołowo, a dyryguje nimi znakomity rozgrywający Chris Paul, bez niego ten team byłby zlepkiem niezłych talentów, a z nim jest bardzo dobrze naoliwioną maszyną która napędza się sama po każdym punkcie, taki rozgrywający to skarb, potrafi cały mecz dzielić się piłką by w końcowej sekundzie rzucić przeciwnej drużynie Game Winnera i wygrać mecz jednym rzutem do kosza. Mamy w swoich szeregach super strzelca Jamala Crawforda, który znakomicie potrafi się ustawić i odwala kawał dobrej roboty bez piłki urywając się obrońcą za pomocą zasłon stawianych przez kolegów. Jest również Wilson Chandler którzy bardzo dobrze spisuje się na swojej pozycji i dokłada swoją cegiełkę do dotychczasowych sukcesów drużyny Cavaliers. Nie mógłbym tu nie wymienić naszego pierwszoroczniaka Thomasa Robinsona, odwala kawał dobrej roboty na deskach, a i potrafi co nie co rzucić przeciwnikowi. Znakomicie zbilansowana ławka pozwala nam grać nimi niemal tak efektywnie w ataku co pierwszą piątką co strasznie nam pomaga i nie raz zdarzyło się ławką wypracować przewagę która ustawiała nam później mecz do końca.

Jak reagujesz na fakt, że na 2 możliwe mecze w Regular Season wygrałeś z możliwie najlepszym graczem w historii ligi – Chemikiem?

Kacperek: Chemik to legenda tej ligi, nie trzeba nas dodatkowo motywować na te spotkania, są one najtrudniejsze i dają nam duża satysfakcję z wygranej, szczerze to wolał bym te dwa spotkania wygrać z nim w Wielkim Finale który jest dla nas marzeniem, Chemik zna już smak zwycięstwa, ja jeszcze nie. Znamy się po tych meczach praktycznie na wylot, wiemy co gra każdy z nas tym trudniejsze będą kolejne spotkania do których może dojść dopiero w finale, jak dla mnie to Chemik już tam jest i czeka na swojego przeciwnika ze wschodu, miejmy nadzieję że będzie to drużyna Cavs.

Ostatnimi czasy mało spotkań, mało recapów. Zapał zmalał?

Kacperek: Zapał na pewno nie zmalał, jest taki sam jak był, ale jestem troszkę zmartwiony zapałem innych, których niestety trzeba się prosić o mecze kilkukrotnie co potrafi lekko zirytować, oczekuję teraz na przeciwników którym zależy na zagraniu meczu, a takich jest niewielu. Sprawa recapów zostanie przeze mnie rozwiązana w jak najszybszym terminie, wszystkie zdjęcia ze statystykami są zapisane tak że to kwestia czasu gdy uzupełnię, po prostu wcześniej miałem ogromny młyn i mało czasu na pisanie, a nie chciałbym robić tego na odwal się tak żeby tylko było, liczę się z ostrzeżeniem na które w pełni zasłużyłem, lecz na pewno nie jest to spowodowane zmniejszonym zapałem 🙂

Twój skład. Dobre strony opisałeś powyżej, ale czy są jakieś złe? W skrócie.

Kacperek: Nie ! Nie ma złych stron ! Nie możemy pokazywać przeciwnikowi swoich słabości więc będziemy ich bronić i utrzymywać że ich nie ma!

CP3. Co będzie z bidulą?

Kacperek: Niestety wszyscy w Cleveland już się pogodzili z jego odejściem, ten sezon musi być naszym najlepszym bo po jego odejściu nasza siła diametralnie spadnie. Oczywiście bardzo byśmy chcieli go zatrzymać lecz wiemy że są na to marne szansę, choć może gdy wywalczymy awans do finału to Chris postanowi zostać widząc jakim potencjałem dysponuję ta drużyna ? Na pewno było by to miłą niespodzianką, póki co nie liczymy na wiele by się nie zawieść, lepiej później być mile zaskoczonym niż bardzo rozczarowanym.

PLAYOFFY – jak z płatka?

Kacperek: Nie ma o tym mowy, Playoffy rządzą się swoimi prawami, tam wszystko jest możliwe mamy na wschodzie wiele znakomitych drużyn które będą dla nas wielkim zagrożeniem, największe obawy mamy przed New York Knick którzy grają znakomitą koszykówkę bardzo dojrzałą, do tego są prowadzeni przez doświadczonego GM’a, przy którym jesteśmy po prostu zieloni jeśli chodzi o Playoffs, kolejną groźną drużyną jest Washington Wizards z którymi rozegraliśmy bardzo ciężki pojedynek w tym sezonie, również prowadzona przez doświadczonego GM’a mają nade mną wielką przewagę doświadczenia w Playoff. Nie mogę zapomnieć o młodym gniewnym Gessim który może sporo namieszać ze swoimi 76’ers. Wszystkie drużyny kwalifikujące się do Playoffs mają równe szansę, jak już mówiłem te rozgrywki dzielą się własnymi prawami i naprawdę wszystko może się wydarzyć.

Zatem jakie plany na Offseason?

Kacperek: Zakładając, że Chris Paul odchodzi zależeć nam będzie na pozyskaniu mojego ulubionego gracza czyli Andre Iguodali i jakiegoś niezłego rozgrywającego na ławkę, gdyż Chrisa w wyjściowej piątce zastąpi Devin Harris z którym przedłużyliśmy kontrakt i liczymy na wybuch jego talentu gdyż wchodzi właśnie w swój prime.

Co sądzisz o lidze i o jej funkcjonowaniu?

Kacperek: Liga funkcjonuje dobrze moim zdaniem, administratorzy potrafią się dostosować i są wyrozumiali kiedy trzeba jak również rygorystyczni gdy będą musieli. O sile ligi stanowią jej gracze, jedni bardzo aktywni w życiu ligi niektórzy troszkę mniej. Jest to najlepsza liga w Polsce, fajnie jest być jej członkiem i móc brać w tym udział.

Trzech graczy ligowych, o których masz ochotę napisać parę słów? Nie ma żadnych kryteriów.

Kacperek: Zeus – Człowiek pełen informacji, jeśli czegoś nie wiesz, a chcesz się dowiedzieć ubieraj HS i bierz go do grupy w której zapewni Ci wyczerpujących odpowiedzi na każdy z tematów.
Killaszit – Człowiek wzór dla wielu, restrykcyjny w regulaminie, jego recapy to poezja, dobry człowiek na dobrym miejscu, a pamiętam go jeszcze gdy jego nick nie był koloru zielonego, fajnie że jest tak zaangażowany i nadrabia tym zaangażowaniem za wielu.
Adi – mecze z tym graczem to super zabawa, w fajnej atmosferze i z wielkimi emocjami, oby więcej takich ludzi.
Napiszę o jeszcze jednym jeśli mogę:
Ramzes – gość który ma kompletnie wyrąbane na wynik, gra swoja bawi się grą zero spin pełen luz, chillout!

Skoro masz najlepszy bilans w lidze, nie mogę odpuścić sobie tego pytania i podbudować innych. Z kim gra Ci się najtrudniej?

Kacperek: Oczywiście najtrudniej gra mi się z osobami które mają bogaty arsenał zagrywek, mają przemyślany każdy rzut, nie oddają ich na tak zwaną „pałę” tutaj przykładem może być Chemik. Osobiście nienawidzę graczy którzy grają kompletny freestyle bez ładu i składu tylko pobiegają troszkę lewo prawo i rzut, nie jest to najtrudniejsze do obrony, ale potrafi irytować i zabierać przyjemność z gry.

DREAM TEAM LIGI wg pozycji?

Kacperek: PG – Chris Paul
SG – Kobe Bryant
SF – Kevin Durant
PF – Kevin Garnett (Lebron James z SF)
C – Dwight Howard

Coś od siebie, jakieś słowo na Niedzielę?

Kacperek: Życzę wszystkim Wesołych i cudownych świąt, zdrowia, szczęścia i żeby Cavs wylądowali w wielki finale !!

Kacperek, dzięki za czas i za te parę odpowiedzi. Życzę wciąż takich sukcesów jak do tej pory. Niech moc będzie z Tobą!



O Autorze

guzu
Łukasz - kilka słów o sobie.




3 komentarze


  1. Kacperekk

    A dziękuję za życzenia, czekam z niecierpliwością na kolejną „Krotką Piłkę” 🙂 ! Dobra robota.


  2. mca

    Super wywiad! Brawa dla redaktora KRÓTKO I NA TEMAT!! Oby tak dalej.


  3. Chemik

    Dopiero teraz zauwazylem ze taki wywiad widnieje na portalu;]

    Milo sie czytalo:)



Odpowiedz

Musisz być zalogowany by móc komentować.

Posiadasz u nas konto? Zaloguj się

Nie posiadasz konta? Zarejestruj się