x360

14/12/2017

Opowieści z trenerskiej ławki vol. 2

Więcej artykułów napisanych przez »
Napisane przez: E.H.
Tagi: , , , ,

Tym razem, zgodnie z zapowiedzią gościmy trenera drużyny, która już nie jeden raz w historii miewała perfekcyjne konfiguracje składu i grywali w niej znakomici zawodnicy – nie inaczej jest obecnie w Detroit pod wodzą GM Bumbert’a. Trener ten świetnie zestawił zawodników pierwszej piątki do gwiazdy jaką nie wątpliwie jest Kevin Durant i w ten sposób jego drużyna przebojem wdarła się na salony czołówki Konferencji Wschodniej, gdzie mimo wszystko spodziewano się panowania trójki: Miami Heat, Atlanta Hawks oraz New York Knicks.

Z wypowiedzi konkurentów: Guzu„jak na debiutanta bardzo poukładana, jednakże także szybka koszykówka z Durantem na pokładzie przynosi efekty”; Chemik„hmm młody gniewny z mega potencjałem i dobrą rozkminką wszystkiego co się dzieje dookoła ligi. Oddaje największą ilość trójek ze wszystkich ligowiczów, co czasem bywa lekko irytujące…” można by wnioskować, że tym razem dzwon słychać trochę dalej niż Central Division, choć na wschodnim brzegu dział PR Miami, nie przebiera w słowach: „Nie pamiętam już tych meczy dokładnie, gdyż mielismy okazję zagrać ze sobą tylko dwa razy i to na początku sezonu. Pamiętam, że gra ułożoną, spokojną koszykówkę i może coś wywalczyć na Wschodzie, chociaż jako debiutantowi daję mu 2gą rundę PO”. Te słowa chyba najlepiej zapowiadają zbliżający się zarówno Play Off jak i mecz Miami z Detroit, który odbędzie się już niedługo. Stan rywalizacji w sezonie zasadniczym pomiędzy tymi drużynami wynosi 1-1.

Poniżej zapraszam do przeczytania wywiadu z Bumbertem, GM Detroit Pistons.

Przyglądając się lidze i czytając forum nie trudno dostrzec, że w lidze panuje ogólne przekonanie, iż Tłoki są najlepiej wybraną – jeżeli chodzi o draft drużyną ligi. Jaka jest Twoja opinia, czy z perspektywy czasu zrobiłbyś coś inaczej?

Bumbert: Bardzo się cieszę, że tak uważa wielu kolegów z ligi, jednak według mnie to wszystko zależy od kąta, z którego się na to patrzy. Jeśli miałbym zamiar stworzyć najlepszy skład, z największymi szansami na zwycięstwo w tym sezonie to zapewne kilka wyborów byłoby innych. Natomiast moim zamiarem było wybranie zawodników, których lubię, w większości młodych, odpornych na kontuzje oraz z rozsądnymi kontraktami. Chciałem przez to umożliwić sobie okazję do zabawy w offseason. Bardzo podoba mi się ten tryb Online Association i nie chciałem się go pozbawić poprzez bezsensowne zapchanie listy płac. Ostatecznie wyszło trochę lepiej niż się spodziewałem, jednak patrząc na to teraz, jest myślę dwóch zawodników, których mogłem pominąć i wybrać mądrzej.

Jakich konkretnie graczy pominąłbyś i którzy zawodnicy zastąpiliby ich miejsce?

Bumbert: Patrząc pod kątem kontraktów to pominąłbym J.J Redicka. Co prawda jest on bardzo dobrym zmiennikiem, jednak dosyć znacznie zajmuje miejsce na liście płac. Pamiętam, że mogłem w jego miejsce wybrać Brandona Rusha, który myślę pełniłby podobną funkcję za mniejsze pieniądze. Drugim nierozważnym wyborem było wybranie Hakima Warricka, który również posiadał spory kontrakt. Jednak udało mi się go korzystnie wymienić za Ronny’ego Turiafa, z którego jestem bardzo zadowolony. Biorąc pod uwagę aspekt czysto sportowy to wydaje mi się, że poza Warrickiem nie było żadnych większych wpadek. Wcześniej zastanawiałem się czy nie lepiej było wziąć Michaela Conley’a zamiast Kyle Lowry, jednak Lowry to zawodnik, którego bardzo lubię w prawdziwej koszykówce. Do tego ostatnio coraz przyjemniej mi się nim gra i ten młody rozgrywający zalicza bardzo dobre występy i rozwija się w szybkim tempie.

Jako organizacja dysponujecie znacznym zapasem gotówki na przyszły sezon, sporo jest spekulacji na temat próby pozyskania CP3, co jednak może okazać się trudne. Czy jest plan w Detroit by polować na innych wolnych agentów? Może uchylisz rąbka tajemnicy, kto jest na waszym celowniku?

Bumbert: Rzeczywiście tak się składa, że posiadam dosyć duży komfort jeśli chodzi o finanse. Zdaję sobie sprawę, iż pozyskanie gwiazdy jaką jest Chris Paul będzie celem nie tylko moim. Myślę, że będąc w takiej sytuacji po prostu byłbym głupcem, gdybym nie spróbował ściągnąć tego zawodnika w swoje szeregi. Co do innych wolnych agentów to nie zastanawiałem się nad tym zbytnio. Na pewno jeśli nie uda mi się pozyskać Paula spróbuję powalczyć o innych wartościowych graczy. Jestem w takiej sytuacji, że jeśli nie w tym roku, to w żadnym nie uda mi się podpisać solidnych graczy. Jest tak, ponieważ na przedłużenie umów czeka kilku zastrzeżonych agentów. Natomiast sam fakt, kto jest na moim celowniku nie jest tajemnicą, a to dlatego, że o tym nie myślałem. Zapewne nie pominę okazji walki o grajków typu J.R. Smith, Thornton, Kaman.

Czy jest już jakiś plan długofalowy dla Tłoków, czy wśród Twoich podstawowych graczy są tacy, których był byś gotów poświęcić dla przysłowiowego „dobra” drużyny?

Bumbert: Myślę, że w sytuacji, gdzie nasza przygoda z Association Online zapewne potrwa około trzech sezonów, jeśli nie zostanie przerwana, ciężko jest mówić o długoterminowym planie. Co wstępnie planuję zrobić to nie przeprowadzać gruntownych zmian, a ewentualnie czekać na dobrą okazję i powalczyć w tegorocznym offseason. Mój skład to młodzi zawodnicy o dużym potencjale, więc najlepszą opcją dla dobra drużyny jest pozwolić im się rozwijać. Oczywiście każdą ofertę wymiany rozważę, ale na pewno nie zgodzę się na wymianę, jeśli nie będzie ona z dużą korzyścią dla Pistons.

Twoja drużyna ma już praktycznie zagwarantowane miejsce w PO, pośród potencjalnych przeciwników na pierwsza rundę mamy: Bulls, Nets, Wizards i Raptors. Kto Twoim zdaniem mógłby sprawić Tobie i Twoim podopiecznym największy problem, w pierwszej rundzie?

Bubmert: Bardzo się cieszę z faktu, iż już teraz moja drużyna ma pewne miejsce w postseason. Wiem na pewno, że żadna z czwórki wyżej wymienionych drużyn nie będzie łatwym przeciwnikiem. Z każdą z nich miałem wyrównane mecze i ciężko przewidzieć jak mogą się potoczyć w PO. Jednak gdybym już musiał wybierać, kto może sprawić moim Tłokom największe problemy to są to zespoły Bulls i Wizards. Zarówno jeden, jak i drugi GM grają bardzo dobrą, ciekawą koszykówkę, która sprawiała mi dużo trudności. Adi już teraz rozpracowuje moje „glicze” i szykuje strategię, a MCA potrafi wrzucić tonę punktów dzięki arsenałowi shooterów, których posiada, z resztą podobnie jak Bulls. Do tego te drużyny posiadają dużą ilość weteranów w składach, co może dać korzystne efekty w PO.

Nie sposób było ominąć również to pytanie: Kto jest dla „Młodych Wilków” z Detroit największym konkurentem w drodze do finału?

Bumbert: Podoba mi się określenie mojego zespołu jako „Młode Wilki”, ponieważ jest to z jednej strony plus, a z drugiej minus. Jestem ciekaw jak zareagują na presję, która zostanie na nich nałożona w PO. Wracając do pytania to konkurentów jest kilku. Jednak zawodnik, który do tej pory sprawił mojej drużynie największe problemy to GM New York Knicks – Myszok. Gra on dużo indywidualnej koszykówki opartej na rzutach poprzedzonych dryblingami. W jego wykonaniu jest to bardzo groźna broń i ciężko było mi się temu przeciwstawić. Oczywiście Mehow i Owi to również bardzo groźni, nieprzewidywalni zawodnicy. Hawks znacznie się ostatnio wzmocniła, a Heat bardzo przyspieszyli i wyszli na prowadzenie na Wschodzie. Z nimi również mecze były bardzo zacięte i wymagające.

Gdybyś miał obstawić. Który GM ma szanse zrobić największy postęp na przełomie tego i następnego sezonu, na kogo padłby wybór?

Bumbert: Myślę, że szanse na największy postęp ma zdecydowanie GM Boston Celtics – thebgessi. Bartek nie raz udowodnił, że potrafi grać i wygrywać z najlepszymi, a do tego robi to w ładnym stylu. Do tego znacznie rozwinął swój styl gry i umiejętności od kiedy dołączył do ligi. A znalazł się On w slamdunku już podczas jej trwania, przez co miał utrudniony start – nie znał dobrze zawodników itp. A mimo tego poradził sobie bardzo dobrze, mądrze wymieniając zawodników. Efekt końcowy to silna, młoda drużyna z dużymi szansami na rozwój.

Finałowa para SD11/2012 – kto to będzie w Twojej opinii?

Bumbert: To bardzo trudne pytanie, ponieważ walka na górze tabeli w jednej i drugiej konferencji jest bardzo wyrównana. Szczególnie na Zachodzie o tym, kto dostanie się do finałów decydować będą szczegóły. Moimi faworytami są trzy zespoły: Lakers, Hornets i Blazers. Niestety nie jestem w stanie wybrać żadnego z nich, ponieważ każdy prezentuje niesamowity poziom i zdolności. Ze Wschodu oczywiście marzy mi się występ Pistons w Finałach i będę o to walczył. Jednak będzie to bardzo trudne do zrealizowania, ponieważ konkurencja będzie bardzo duża. Z tej konferencji typowałbym Hawks, Heat i Knicks, o których atutach wspomniałem w poprzednim pytaniu. Wybranie finałowej pary to strasznie trudne zadanie, ponieważ PO zawsze pełne są niespodzianek i zwrotów akcji. Dlatego jedyne co mogę podać to te zawężone grono moich sześciu faworytów.

Na zakończenie pytanie, które chciałbym zadawać cyklicznie o najlepszą piątke SD11 sezonu 2011/2012 (wybieraną przez uczestników wywiadu na podstawie dokonań indywidualnych oraz szeroko pojętego stylu gry w lidze) oraz MVP.

Bubmert: SF – zawodnik, który jest prawdziwą bestią w tej grze, potrafi zrobić wszystko i kręci bardzo dobre cyferki. GM, który nim gra wykorzystuje go bardzo dobrze – LeBron James – MVP.
PG – prawdziwy rozgrywający ze świetnym podaniem, dobrym rzutem, szybkim dryblingiem – Chris Paul.
SG – w tej grze potrafi rzucić z każdej pozycji. Fadeaway, step back, wszystko. Z resztą widać to po tym, że jest na drugim miejscu pod względem ilości punktów na mecz – Kobe Bryant.
PF – tutaj mam największy problem. Zastanawiałem się nad Amare Stoudemire oraz Dirkiem Nowitzkim. Obydwaj zawodnicy mają niesamowity potencjał ofensywny. To co zdecydowało o moim wyborze to nieco lepsza defensywa oraz dobra motoryka – Amare Stoudemire.
C – tutaj wybór mógł być tylko jeden. I pomimo tego, że zawodnik ten nie ma wspaniałego rzutu to w obronie, na deskach i w ataku z pomalowanego, nie ma sobie równych – Dwight Howard.

Zapytałem również Trenera Tłoków czy ma dla nas przysłowiowe „słowo na niedziele” – Nie zawiódł..:)

Bumbert: Przede wszystkim chciałbym podziękować wszystkim zawodnikom za dotychczas rozegrane mecze i zabawę jaka mi towarzyszyła. Najważniejsze to podchodzić do tej gry z dystansem, bez zbędnych emocji. Na koniec chciałbym życzyć wszystkim powodzenia w nadchodzących Playoffs oraz aby chęć wygranej nie spowodowała niepotrzebnych sporów lub zbytniego napięcia podczas spotkań. Pamiętajcie to tylko głupia gra.

Podsumowując: Gm z pomysłem oraz piątką – Nene (78), J.Green (79), K.Durant(95), O.J.Mayo (82) oraz K.Lowry (79) może zwojować wiele, a co dopiero po wzmocnieniach w offseason 😉

Dziękuje, za poświęcony czas i żegnam się słowami jakie nie wątpliwie pamięta jeden z naszych kolejnych gości „Hej, Hej tu NBA”.

Wszelkie sugestie i pytania proszę przesyłać na ernesth-1899@o2.pl albo na moje PW na forum SD do użytkownika E.H.



O Autorze

E.H.

Wszelkie sugestie i pytania proszę przesyłać na ernesth-1899@o2.pl albo na moje PW na forum SD do użytkownika E.H.

Jeśli macie jakieś pytania do konkretnej osoby, prześlijcie je do mnie, a ja je zadam kolejnemu rozmówcy.

Swoje pytania możecie zadawać także w komentarzach pod artykułem.






8 komentarzy


  1. Owi

    aaaaa sprawdzimy naszego GMa w PO, sprawdzimy 😀


  2. Chemik

    git wywiados 😉

    to fak kupa talentu w tym detroit ale czy to wystarczy na final hmmm poczekamy zobaczymy 😉

    powodzenia w po!


  3. killaszit2k

    to jest właśnie to co mnie osobiście jara najbardziej w naszej lidze czyli cała otoczka. Recapy, podsumowania, artykuły takie jak o FA, a teraz jeszcze wywiady. Rewelacja!!!


  4. blackzone

    Bardzo dobry , rzeczowy wywiad. Dobra robota E.H 🙂 !


  5. Aj23

    Fajne 🙂 kto następny ? Musi być jakiś Staruch skoro Szaranowicza ma pamietać:D


  6. guzu

    O wypraszam sobie, Szaranowicza pamiętam, ale za starucha się nie uważam 😛

    Fajna seria wywiadów się zapowiada, ciekawy tylko czy każdy dostanie okazję się wypowiedzieć 🙂


  7. Aj23

    Guzu nazywaj to doświadczeniem 🙂 Nie jesteś staruchem po prostu masz swoje lata doświadczenia, nie zawadzi dodać,że „tą ładną” pielegniarkę z porodówki też pamiętasz 😀
    Po tym już Ci raczej nikt bycia staruchem nie zarzuci 🙂


  8. blackzone

    Przy tym tempie pracy z pewnością każdy będzie miał okazje się wypowiedzieć.



Odpowiedz

Musisz być zalogowany by móc komentować.

Posiadasz u nas konto? Zaloguj się

Nie posiadasz konta? Zarejestruj się