x360

27/06/2017

Podsumowanie dziewiątego sezonu ligi

Więcej artykułów napisanych przez »
Napisane przez: mca
Tagi:
KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Dziewiąta edycja ligi SlamDunk wystartowała tuż po premierze gry NBA2K11. Był to sezon przełomowy z wielu powodów. Po pierwsze, liga była prowadzona jednocześnie na 3 różnych platformach: XBOX360, PS3 oraz PC. Liga SD9 XBOX po raz pierwszy wystartowała w pełnym sezonie po 82 mecze oraz obsadziła liczbę kompletnych 30 zespołów wraz z ich podopiecznymi. Można też chyba śmiało powiedzieć, że ten sezon był jednym z najbardziej interesujących w historii lig SlamDunk na tej platformie.

Draft do ligi przebiegł bardzo pozytywnie jak na tę liczbę graczy. Po zakończonym sezonie zasadniczym doszło do głosowania na najlepszego (względem gry fair oraz stylu) gracza ligi. Plebiscyt ten wygrał Chemik, który, jako, że otrzymał już wyróżnienie za dojście do Finału Konferencji oddał nagrodę w ręce Maika, który zajął drugie miejsce w plebiscycie.

Liga SD9 była jedną z najbardziej interesujących, głównie ze względu na poziom, jaki prezentowali uczestnicy. Od początku do końca ciężko było wyłonić osobę, która miała największe szanse na Mistrza tej edycji. Świetną formę prezentowali m.in.: Chemik, Guzu, Mehow, Melo, Owi, Szakul. Najlepszy bilans na zachodzie miał: Chemik, a na wschodzie: Guzu.

SD9 Playoffs był momentem, na który czekała najlepsza 16-ka zawodów od długiego czasu. Od pierwszej rundy było już gorąco, choćby w parze Wizards – Heat, którymi kierowali MCA i Owi. Rywalizacja zakończyła się w decydującym 7 meczu po dogrywce. Ostatecznie zwyciężył Owi. W pierwszej rundzie oprócz tej pary, jeszcze 3 inne kończyły wynikami 4-3, co świadczy o poziomie ligi. W finałach konferencji zagrały 2 najlepsze po RS drużyny zarówno na wschodzie, jak i na zachodzie. Niespodziewanie Chemik bardzo łatwo przezwyciężył Melo 4:0. Była to największa niespodzianka i zaskoczenie tych PO, ponieważ Melo rozegrał znakomity sezon. Po drugiej stronie drzewka Mehow minimalnie ustąpił silnej i ofensywnej grze Guzu. Finał zapowiadał się niesamowicie. Głosy były różne, jednak większość kibiców stawiała na opanowanie Chemika… a rozpoczęło się od 3-1 dla Philadelphii – którą prowadził Guzu. Ten Finał przeszedł już do historii, ponieważ Chemik z podbramkowej sytuacji zdołał wygrać kolejne 3 mecze i zdobył pierścień mistrza SD9 pokonując ostatecznie Guzu wynikiem 4:3. Co za emocje Ciekawostką jest, że Guzu od 3 sezonów na XBOX trafiał do Finału, lecz tam za każdym razem doznawał porażki.



O Autorze

mca
Wojtek, 25 lat na karku.. na dzień dzisiejszy :] najbardziej kocham moją przyszłą żonę… zaraz po koszykówce :] SD5-Champion. W latach 06’07’ moim ulubionym graczem był Baron Davis. Na dzień dzisiejszy nie mam jednego faworyta.




0 Comments


Bądź pierwszym, który skomentuje!


Odpowiedz

Musisz być zalogowany by móc komentować.

Posiadasz u nas konto? Zaloguj się

Nie posiadasz konta? Zarejestruj się