x360

23/11/2017

SD13 – mock draft vol.3

Więcej artykułów napisanych przez »
Napisane przez: guzu
Tagi:

Wielkimi krokami zbliża się do nas kolejny draft. Zapytałem uczestników ligi x360 jak przygotowują się do niego i czy mają już ustaloną strategię.

1. Jakie masz cele na nadchodzący sezon? Co chciałbyś osiągnąć? Jaki wynik będzie dla Ciebie sukcesem?

McGot: Przede wszystkim awans do Play Off, a jeżeli to się uda, oczywiście będziemy starali się dojść jak najdalej. Za sukces uznam przejście pierwszej rundy. W poprzedniej edycji niestety ta sztuka nam nie wyszła.

Pikaczu2: Chciałbym żeby po raz drugi odkąd jestem w lidze, udało mi sie wskoczyć do PO.

Lukkoss10: Powodem, dla którego zapisałem się do ligi jest dobra zabawa oraz możliwość poszerzania swoich umiejętności podpatrując styl gry innych graczy. Awans do PO byłby na pewno fajną sprawą i sporym sukcesem, jednak jeśli się nie uda, nie będzie żadnej tragedii.

metody2002: Głównym celem, będzie wejście do Play Offs, wiem że będzie ciężko, bo i przeciwnicy zacni.

michal2k13: Chcę poznać lepiej starych wyjadaczy z SD, dostać kilka porządnych lekcji, coś wygrać i nie być najgorszy.

Ramz3s75 Jedynym celem jest dobra zabawa w virtualną koszykówkę. Każda wygrana będzie dla mnie wielkim sukcesem, ale tez oczekuję by kolejny sezon był lepszy od poprzednich, więcej gry fair play i mniej sprzeczek o błahostki. Liczy się tylko czysta zabawa.

2. Jak nastawiasz się na draft? Czy prowadzisz jakieś przygotowania do niego? Z jakimi emocjami kojarzy Ci się draft?

McGot: Nie przygotowuje się do draftu jakoś specjalnie. Po prostu staram się w miarę możliwości pograć trochę każdą drużyną i wyłapać zawodników, którymi gra się dobrze oraz tych, z którymi w sezonie wolałbym nie mieć do czynienia. Zdarza mi się też zapisać jakieś nazwisko, które mnie zainteresowało jakoś specjalnie.

Ze wszystkich „etapów” sezonu, to chyba właśnie draft wzbudza we mnie najwięcej emocji. Od niego zależy przecież tak wiele. Najpierw nerwy związane z numerem, z którym będziemy wybierać. Następnie stres w pierwszych rundach, żeby ktoś nie podwędził upatrzonego trzonu drużyny. A w kolejnych modlitwy, aby ktoś nie uznał za przydatnego jakiegoś role playera, którego zostawiliśmy sobie na końcowe picki.

Pikaczu2: Draft to dla mnie za każdym razem loteria i mega zabawa. Nie nastawiam się na konkretnych graczy, tylko zawsze idę na żywioł.

Lukkoss10: Draft to dla mnie najfajniejszy moment ligi i nie mogę się już tego doczekać. Towarzyszą temu duże emocje, zwłaszcza gdy siedzę ze znajomymi w grupie. Zawsze jest dużo śmiechu i niekiedy drobne sprzeczki. Specjalnych przygotowań nie prowadzę, raczej będę działał spontanicznie.

Nie ingeruje za bardzo w listę graczy przed draftem. Tych których mam wybrać to wybiorę jeżeli będą jeszcze do wyłowienia. Czasu będzie bardzo dużo przy dwudziestu paru managerach, tak więc bez paniki – śpieszmy się powoli.

metody2002: Nie nastawiam się na żadne konkretne miejsce, zdecydowanie miejsca 10-15 uważam za najlepszą pozycję i cieszył bym się gdybym tam się znalazł. Postaram się wybrać po dwóch zawodników na każdą pozycję i może spróbować ustrzelić gracza 6 lub 7 do zadań specjalnych. Draft to emocje porównywalne do zdobycia przez Polskę mistrzostwa świata w piłkę nożną, mityczne więc nie do opisania 🙂

michal2k13: Spontanicznie, na razie jeszcze przygotowań nie prowadzę, w weekend trochę poprzeglądam rankingi i jakiś plan w głowie sobie ułożę. Draft to największe emocję, zwłaszcza wtedy, gdy przez przypadek wciska się auto draft i konsola wybiera graczy typu Rondo w pierwszej 10-tce.

Ramz3s75: Na draft nigdy się nie nastawiałem, zawsze jadę z marszu. Jako oldboy nie mam czasu na jakieś przygotowania do draftu, będę wybierał graczy lubianych przeze mnie w realu. Emocje? – są tylko wtedy, gdy draft koliduje z godzina oglądania serialu przez moją żonę.

3. Jakich graczy będziesz chciał przede wszystkim pozyskać? Czy w związku z graniem jednego sezonu, Twoja strategia doboru graczy diametralnie się zmieni?

McGot: To o czym pisałem w poprzednim punkcie, niestety w tym sezonie mnie nie dotyczy, o ile nie nastąpi jakiś cud i wyniki głosowania na termin draftu się nie zmienią. Jako, że na rozpoczęciu sezonu będę nieobecny, to żadnej strategii doboru graczy nie mam po co opracowywać. Prawdopodobnie ustawię pending list na pierwsze dwie rundy, aby za lidera nie mieć np. takiego R.Rondo, a co do reszty, zobaczymy co przyniesie los. Chciałbym aby wybór pierwszo i drugorundowy nie pokryły się pozycjami, a najlepiej jakby jeden z nich był obwodowy, a drugi podkoszowy.

Pikaczu2: Moja strategia jest każdego sezonu taka sama. Dobry C i jakiś rzucajek.

Lukkoss10: Oczywiście fakt grania jednego sezonu ma duży wpływ na to jakich zawodników będę wybierał. W 2k13 graliśmy kontynuacje dlatego starałem się brać graczy młodych i rozwojowych z niższym kontraktem. W tym przypadku nie ma zbytnio różnicy kogo wezmę. Będę starał się wybrać zawodników których lubię m.in. Duranta, Irvinga lub Aldridge’a. Wiadomo wpływ na to będzie miała kolejność na drafcie, więc ciężko przewidzieć co się wydarzy.

metody2002: Dobór graczy jest dynamiczny więc nie wiadomo co się wydarzy, trzeba obsadzić jak najmocniej tą pierwszą piątkę, gdyby miały być dwa sezony to opłacalne by było brać graczy starszych na jeden sezon żeby zwiększyć salary cap i wychaczyć free agentsa.

michal2k13: Wszystko zależy od picku, który wylosuje i wokół jakiego lidera będę budował skład. Na nic się nie nastawiam, konkurencja nie śpi, spodziewam się, że nie możliwością jest wybrać taki skład, który byłby kompletny. Bardzo dużo tu fachowców.

Ramz3s75: Jak już wcześniej powiedziałem liczy się tylko zabawa. Chociaż jeżeli będą w drafcie jakieś perełki w momencie wyboru, to dlaczego nie mam ich pozyskać. No i potem tylko skill będzie się liczył, którego jak wiadomo z biegiem lat zaczyna brakować.

4. Jak uważasz, jacy gracze będą najbardziej rozchwytywani podczas draftu?

McGot: Ciężko powiedzieć. Mamy w lidze menedżerów o różnych stylach gry i innych preferencjach dotyczących zawodników. Jednak chyba największym powodzeniem cieszą się zawodnicy z bardzo dobrym rzutem.

Pikaczu2: Draft jak to draft, ci którzy trafią początkowe numery, rozszarpią pewnie LBJ, KB, Carmelo, Duranat itp. Reszta to najczęściej zaplanowane przez ligowców strzały, o ile nikt im nic nie podwędzi.

Lukkoss10: Nie będę odkrywczy jeśli powiem, że LBJ. Jestem prawie pewny, że zostanie wybrany z nr 1. Na pewno dużą popularnością cieszyć się będą tacy zawodnicy jak K.Durant, S.Curry czy J.Harden.

metody2002: Kyle Korver 🙂

michal2k13: Nie mam pojęcia, na pewno będzie kilka niespodzianek.

Ramz3s75: W tej edycji możliwy nacisk będzie na PG i SG, grając kilka gier zauważyłem, że jest dużo dobrych zawodników na tych pozycjach, strasznie szybcy i dobrze podający tzw. no look pass. Będzie to kluczowy trick przy przeprowadzaniu akcji pozycyjnej lub kontry. Aczkolwiek mogę się mylić, gdyż bloki w tej edycji są mega potężne i to co dzieje się pod koszem diametralnie odbiega od poprzedniej edycji gry. Co za tym idzie, podkoszowi mogą być bardziej w cenie niż rozgrywający. Według mnie top 5 wyboru w drafcie to: Durant, Irving, D.Howard, Rose, LBJ.

CDN.



O Autorze

guzu

Łukasz – kilka słów o sobie.






One Comment


  1. odezpl

    Mityczne wiec nie do opisania 😉



Odpowiedz

Musisz być zalogowany by móc komentować.

Posiadasz u nas konto? Zaloguj się

Nie posiadasz konta? Zarejestruj się